Zapraszamy Wszystkich na finał Pucharu Polski, który rozegrany zostanie dzisiaj (niedziela) o godz.16.00 w naszej hali. Gramy MY i Rzeszów. Zapowiada się naprawdę ciekawe spotkanie, a naszym dziewczynom przyda się głośny i żywiołowy doping. ZAPRASZAMY!
Autor:
Mecz poprzez obiektyw aparatu.
2012-01-31 14:58:31
Dostepne są już wszystkie zdjęcia ze spotkania z Koninem, jest ich 286, niektóre pokazują naprawdę ciekawe sytuacje - wystarczy uważnie je oglądać, a wtedy zobaczycie to czego nie da się zauważyć w trakcie trwania meczu. Gorąco zapraszam.
Autor: Sasza
Podsumowania
2012-01-28 23:41:56
Mecz zaczął się dla nas niepomyślnie, 4 pkt. z rzędu zdobyła dla Konina Iwona Płóciennik i... przegrywaliśmy. Pierwsze 2 pkt. dla nas zdobyła Sabina Parus z podania Ani Krajewskiej, a później punkty dziewczyny zdobywały na zmianę. Raz dla Pabianic, raz dla Konina. Do wyniku 6:10 dla koninianek, kiedy to Kasia Salska była dwa razy faulowana w sytuacji rzutowej i wykonywała 4 rzuty osobiste. Szczęśliwie dla nas była tego dnia bardzo dobrze dysponowana rzutowo (100% skuteczność w rzutach osobistych 6/6) i zanotowaliśmy pierwszy remis (w całym spotkaniu było ich 7). W ostatnich sekundach pierwszej kwarty wysunęliśmy się na prowadzenie dzięki celnemu rzutowi Sabiny Parus. Bardzo dobrą zmianę w pierwszej kwarcie dała Kasia Salska, która zdobyła w tej części gry 8 pkt., oprócz niej 4 pkt. zdobyła Sabina Parus (jako jedyna grała bez przerwy całą pierwszą kwartę). Podobnie jak pierwszą kwartę drugą koninianki rozpoczęły dwoma celnym rzutami za 2 pkt. W odpowiedzi my drugą kwartę zaczęliśmy mocnym akcentem - celnym rzutem za 3 pkt. Sabiny Parus z doskonałą asystą Marty Błaszczyk. Później przez ponad 3 min. żaden zespół nie mógł trafić do kosza, a trenerzy szukali rozwiązania wysyłając na parkiet coraz to inną zawodniczkę (12 zmian w Pabianicach, 7 w Koninie). Nastepnym celnym dla nas rzutem była ponownie "trójka" Sabiny Parus, tym razem z asystą Ani Krajewskiej. Później niestety punkty zdobywały tylko przeciwniczki. Na remis wyprowadziły nas punkty Joanny Bogackiej (20:20), a następnie w ostatniej sekundzie kwarty (22:22) Marty Błaszczyk, dzięki jej rzutowi do szatni na przerwę schodziliśmy remisując, a nie przegrywając. W pierwszej połowie punkty zdobyły/czas spędzony na boisku: 2 pkt./8,37 min. Bogacka Joanna, 2 pkt./10,04 min. Błaszczyk Marta, 0 pkt./11,51 min. Krajewska Anna, 8 pkt./10,39 min. Salska Katarzyna, 0 pkt./12,40 min. Pietrzyńska Renata, 10 pkt.15,42 min. Parus Sabina, 0 pkt./13,02 min. Szulc Monika, 0 pkt./7,25 min. Rozwandowicz Joanna, 0 pkt./10 min. Sobczyk Dorota. Pierwsze punkty w drugiej połowie Reni Piestrzyńskiej dały nam prowadzenie, ale Katarzyna Motyl (18 pkt. w meczu) doprowadziła celnym rzutem za 2 pkt. do ostatniego w tym spotkaniu remisu 24:24. Celnym rzutem Asi Bogackiej z podania Doroty Sobczyk wyszliśmy na prowadzenie i nie oddaliśmy go aż do końca spotkania (prowadziliśmy przez 22,33 min., a koninianki przez 10,22 min.). Po przerwie nasz zespół przystapił do skomasowanego ataku. Całą kwartę wygraliśmy 12 pkt. (26:14), zdobywając w tej jednej odsłonie meczu więcej punktów niż w całej pierwszej połowie. Trenerka dokonała tylko (a może aż) 2 zmiany na 1,27 min. przed końcem kwarty zeszła Joanna Bogacka (zdobyła w tej kwarcie 7 pkt., grała 8,33 min.) i na 59 sek. przed końcem na ławce usiadła Dorota Sobczyk (8 pkt. w kwarcie grając 9,01 min.). Oprócz nich w 3 kwarcie punkty zdobyły: Ania Krajewska 5 pkt./10 min. gry, Sabina Parus 2 pkt./10 min. i Katarzyna Salska 2 pkt./59 sek. gry. W odpowiedzi na wspaniale grające nasze dziewczyny trener gości dokonał tylko 3 zmian. Czwarta kwarta i nieco inny obraz gry, dość powiedzieć, że przegraliśmy ją 7:13, a punkty dla nas zdobyły: 3 pkt. Joanna Rozwandowicz (10 min. gry), 2 pkt. Sabina Parus(8,23 min. gry) i 2 pkt. Dorota Sobczyk (7,38 min. gry). W meczu nie miały możliwości zaprezentować swoich umiejętności ani Asia Szałecka (która dysponuje całkiem niezłą ręką do rzutu za 3 pkt.), ani Sylwia Włodarek, ani Kalina Pietrzak. Mecz wygrany, a osiągnięcia indywidualne wyglądają tak: 7 pkt./19,32 min. gry Bogacka Joanna; 2 pkt./10,04 min. gry Błaszczyk Marta; 5 pkt./27,52 min. gry Anna Krajewska; 10 pkt./15,37 min. Salska Katarzyna; 2 pkt./31,03 min. gry Piestrzyńska Renata; 14 pkt./34,04 min. gry Parus Sabina; 0 pkt./16,17 min. gry Szulc Monika; 3 pkt./18,52 min. gry Rozwandowicz Joanna; 12 pkt./26, 39 min. gry Sobczyk Dorota (wszystkie punkty w drugiej połowie). Przeliczyłam wszystkie straty i zdobycze będące bagażem do grupy "C" i wyszło mi co nastepuje:
11 pkt. -AZS Uniwersytet Warszawski;
po 10 pkt. Language School Pabianice i AZS OPTeam RES-DROB Rzeszów;
9 pkt. SMS PZKosz Łomianki;
po 8 pkt. Domeny.pl Siemaszka, MKS PWSZ Kon-Bet Konin, MKK Sokołów S.A. Sokołów Podlaski i KKS Apteki Arnika Olsztyn.
W najbliższą sobotę i niedzielę jesteśmy gospodarzami Final Four o Puchar PZKosz. W sobotę mecze półfinałowe o godz. 16,15 spotkanie pomiędzy SMS PZKosz Łomianki i AZS OPTeam RES-DROB Rzeszów, a godz.18,30 Language School Pabianice podejmować będą TS Ostrovia Ostrów Wlkp. Zwycięzcy spotkają się w niedzielę o godz. 16.00 i rozegrają pomiedzy sobą finał, stawką którego jest tytuł, puchar i 10.000 zł. Jest o co walczyć, pojedynki będą zapewne zacięte i widowiskowe. Zapraszamy nie tylko na nasze mecze, ale warto zobaczyć również jak grają nasi przyszli przeciwnicy, gdyż w pierwszym meczu grać będzie zespół z grupy "A", który awansował do grupy "C" i ma o 1 pkt. mniej od nas.
Autor: Sasza
Mecz z CCC w obiektywie aparatu.
2012-01-27 09:15:51
Dostępne są już wszystkie zdjęcia ze spotkania z CCC II Polkowice. Jest ich 294, zapraszam do oglądania.
Autor: Sasza
Czas na Konin!
2012-01-25 18:52:31
W sobotę czeka nas ostatni mecz w grupie "B", rewanżowe spotkanie z KON-BET Konin. Nasz sobotni przeciwnik awans do grupy "C" ma już w kieszeni i tak jak my walczy o większą pulę punktową na starcie. Po 13 kolejkach mamy dokładnie tyle samo punktów po 22 za 9 zwycięstw i 4 porażki (z Rzeszowem, Lublinem, Siemaszkami i Pabianicami). Mamy szansę (i tak będzie) być jedynym zespołem, z którym przegrały dwukrotnie. Wśród dziewcząt z Konina 8 wystąpiło we wszystkich 13 spotkaniach, najskuteczniejszymi są: Anita Szemaraj (srednio po 15 pkt. w meczu), Katarzyna Motyl (14,6 pkt.), Iwona Płóciennik (10,8 pkt.) i Aleksandra Kaja (8 pkt.). 9 zawodniczek ma na swoim koncie celny przynajmniej 1 rzut za 3 pkt. (u nas 8 zawodniczek). Zapraszamy na trybuny i do głośnego kibicowania.
Autor: Sasza
Lekcja pokory?
2012-01-22 00:29:18
13 i piątek to "pikuś" w porównaniu z wczorajszym dniem. Zgubione kluczyki od samochodu (trzeba było jechać 60 km. po zapasowe), "kapeć" w kole pożyczonego samochodu w trakcie powrotu z kluczykami, a co najważniejsze i najsmutniejsze - przegrany mecz, to bilans sobotniego popołudnia. A zaczęło się tak pięknie... Pierwszy punkt w meczu zdobyła z pierwszego rzutu osobistego Dorota Sobczyk (9 pkt. w meczu), drugi niecelny, ale skutecznie piłkę zebrała Joanna Bogacka (4 zbiórki w ataku+2 w obronie). Objęliśmy prowadzenie w meczu, i prowadziliśmy tak przez 37,50 min. Chwilę później swoje pierwsze punkty w meczu zdobyła nr 23 Monika Jasnowska (pilnowana dokładnie przez nasze dziewczyny rzuciła "tylko" 5 pkt. w tym 1 "3", była to jej 22 trójka w tym sezonie). Pierwszą "3" dla naszego zespołu zdobyła Ania Krajewska z podania Reni Piestrzyńskiej (3 asysty), nastepne punkty to również Ania Krajewska tym razem asystę "zaliczyła" Asia Bogacka. Pierwsza kwarta to popisowa gra naszego zespołu. Piłka wędrowała błyskawicznie po obwodzie, dziewczyny szybko zmieniały pozycje, przeciwnik wyraźnie był wolniejszy, a skutkiem tego wysoko wygrana kwarta. 28:19 (+9 pkt.). Klasą dla siebie w sobotnim meczu, a w pierwszej kwarcie szczególnie była Ania Krajewska, która grając tylko 8 i pół minuty (1 kwarta) zdobyła AŻ 11 pkt., zaliczyła 2 zbiórki i 2 asysty. Wszystkie dziewczyny z pierwszej piątki zdobyły punkty w tej części gry (nie grając do końca kwarty). 5 pkt. Joanna Bogacka, 2 pkt. Renia Piestrzyńska, 3 pkt. Dorota Sobczyk, 2 pkt. Joanna Rozwandowicz. W tej kwarcie swoje 5 pkt. dołożyła jeszcze Katarzyna Salska (2,30 min. gry w tej kwarcie). Szkoda, że ta dobra passa nie trwała dalej w następnych kwartach. Druga kwarta wygrana 13:12 (+1 pkt.), ale było już dużo trudniej. Rozpoczęliśmy piątką, która zakończyła pierwszą kwartę: Szulc Monika, Parus Sabina, Błaszczyk Marta, Salska Katarzyna i Szałecka Joanna, ale skład zmieniał się bardzo często. Trenerka zespołu p. Edyta Koryzna szukała skutecznego środka na rozkręcające się przeciwniczki, ale jak widać po wyniku końcowym niestety nie znalazła... może gdyby Ania grała dłużej... (spędziła na boisku 24 min.). Druga połowa spotkania i zupełnie inny obraz gry. "Piła" nie była już taka szybka, wyjście na pozycje wolniejsze, czyżby przemęczenie i brak świeżości?, przynajmniej takie odnosiło się wrażenie. Przez 3 kwartę (przegraną 12:15) przewinęły sie wszystkie nasze zawodniczki (oprócz Sylwii Włodarek), ale punkty zdobyły tylko 5. Były to 4 pkt. Dorota Sobczyk i po 2 pkt. Joanna Bogacka, Katarzyna Salska, Anna Krajewska i Joanna Rozwandowicz. Obraz gry sie zmienił, ale zapewniam dziewczyny dawały z siebie naprawdę wszystko, walczyły, próbowały trafić do kosza (wykonały 16 rzutów w tym 2 za 3 pkt., "wpadło 7"), ale nie można je potepiać za rzuty niecelne, wszak wygrywa zespół, który rzuca więcej od przeciwnika, nie ma zespołów ze 100% sktecznością). Bilans 3 kwarty to: 12 pkt. zdobytych na 16 rzutów, 6 zbiórek w ataku (2 Błaszczyk M.), 5 zbiórek w obronie (po 2 Bogacka J. i Sobczyk D.), 3 przechwyty (2 Bogacka J.), 3 asysty (2 Błaszczyk M.), 1 blok (Błaszczyk M.), 5 strat (2 Sobczyk D.), 5 fauli otrzymanych (2 Salska K.)i 6 fauli na przeciwniku (3 Salska K.), (4 pkt. stracone za rzuty osobiste). Czwarta kwarta rozpoczęła się przy widniejącym na tablicy wyniku 52:46 (+ 6 pkt.). Nie była statystycznie zła, ale zakończyła się fatalnie. Rozpoczęliśmy składem: Szulc M., Błaszczyk M., Piestrzyńska R., Sobczyk D. i Krajewska A. Później było 12 zmian i niestety punkty zdobyły tylko 4 zawodniczki, były to: 8 pkt. Szulc Monika (w tym 1 "trójka"), 4 pkt. Bogacka Joanna (w końcówce spotkania, za każdym razem były to punkty dające nam prowadzenie 65:63 i 67:65), po 2 pkt. zdobyły Błaszczyk Marta i Salska Katarzyna. Kibice obserwujący mecz w końcówce spotkania widzieli kilka fauli w wykonaniu naszych zawodniczek, pragnę wyjaśnić, że były to w większości tzw. "faule taktyczne" wynikające z założeń trenerskich i za "przyzwoleniem". Dziewczyny realizowały po prostu polecenia trenerki, które otrzymały na przerwie technicznej. Nam kibicom to się nie podoba, ale takimi prawami rządzą się współczesne mecze. Założenia taktyczne są bardzo ważne. Analizując mecz nasuwają mi się różne spostrzeżenia, ale nie mnie laikowi (nie do końca laikowi, jestem instruktorem piłki koszykowej z ponad 30 letnim stażem pracy z młodzieżą) je wygłaszać. W magazynie rozdawanym przed meczem w wywiadzie z p. Edytą Koryzną czytamy: "Porażki są wkalkulowane w sezon, gdyż na tym właśnie polega piękno sportu. Nie zawsze wszystko daje się przewidzieć czy zmienić. Poza tym uważam, że każda porażka czegoś uczy. Powiem więcej, porażki czasem są potrzebne. Jeżeli walczysz i przegrywasz po walce, wszystko jest OK. Jeżeli nie walczysz, to znaczy że, lekceważysz nie tylko przeciwnika, ale i trenarów, kibiców czy sponsorów. Nam się to nie zdarza. Owszem przegraliśmy, ale dlatego, że w tym dniu przeciwnicy byli lepsi" . Myślę, że słowa Pani trener są bardzo mądre, a szczególnego znaczenia nabierają w kontekście sobotniego spotkania. Moim skromnym zdaniem dziewczyny swoją postawą nikogo nie zlekceważyły, a po prostu w sobotę przeciwnik był lepszy. kwarty: 1) 28:19 (+9); 2) 13:12 (+1); 3) 12:15 (-3); 4) 16:26 (-10); punkty / czs spędzony na boisku / eval: 11 pkt./25,37 min./13 Bogacka Joanna, 4 pkt./24,58 min./5 Błaszczyk Marta; 13 pkt./24,24 min./17 Krajewska Anna, 0 pkt./7,39 min./-2 Szałecka Joanna; 9 pkt./15,14 min./12 Salska Katarzyna; 4 pkt./21,37 min./7 Piestrzyńska Renata; 0 pkt./15,36 min./0 Parus Sabina; 11 pkt./17,52 min./3 Szulc Monika; 8 pkt./22,20 min./8 Rozwandowicz Joanna; 9 pkt./24,43 min./14 Sobczyk Dorota.
Autor: Sasza
CCC Polkowice
2012-01-18 18:54:43
To nasz nastepny, sobotni przeciwnik. Dziewczyny zajmują w chwili obecnej 6 miejsce w tabeli z 18 pkt. dorobku za 6 zwycięstw i 6 porażek. Teoretycznie mają jeszcze szansę na miejsce premiowane awansem do gr. "C", ale na 2 wolne miejsca apetyty ostrzą sobie 4 zespoły. W najlepszej sytuacji jest Konin, który ma 20 pkt. (czeka ich spotkanie z Lublinem i nami), pozostałe 3 zespoły są w podobnej sytuacji - mają po tyle samo punktów (po 18). Polkowice grają z nami i Jelenią Górą, Ostrów z Rzeszowem i Siemaszkami, Siemasza z Jelenią Górą i Ostrowem. Być może wszystko wyjaśni się dopiero w ostatniej kolejce. CCC II Polkowice to zaplecze ekstraklasowego pierwszego zespołu, który również w sobotę rozgrywać będzie swoje ligowe spotkanie. W składzie ostatniego meczu były dwie zawodniczki zespołu pierwszoligowego, obie mające powyżej 190 cm. wzrostu. Być może nie będą mogły przyjechać do nas (co szczególnie nas nie zmartwi), ale to nie znaczy, że nasze dziewczyny podejdą luźniej do spotkania. Z 16 zgłoszonych zawodniczek tylko 3 wystąpiły we wszystkich 12 meczach (u nas 6). Poprzednie spotkanie naszych zespołów zakończyło się 3 punktowym zwycięstwem PTK. Graliśmy bez Moniki Szulc i Doroty Sobczyk, które są już w pełni sił i przystąpią do walki. Jako ciekawostkę traktować trzeba fakt, że oba nasze zespoły średnio w meczu zdobywają po 61,9 pkt. my i 61,8 pkt. Polkowice. Szczególną uwagę poświęcić trzeba będzie Monice Jasnowskiej nr 23, która zdobyła JUŻ 21 "trójek" (rzucała 60 razy) i Aleksandrze Dziwińskiej nr 6 zdobywczyni 10 "3" (29 prób), oczywiście nie lekceważąc pozostałych dziewcząt, ale myślę, że to nie w obyczajch naszych zawodniczek. Do każdego spotkania podchodzą jednakowo poważnie w dużej koncentracji i z jednakową wolą walki. Dostepne są już WSZYSTKIE zdjęcia z sobotniego spotkania z Domanami.pl Siemaszka. Jast ich 259 - zapraszam do oglądania. Jeżeli jest kłopot z wejściem do galerii konkretnego sezonu proponuję otworzyć ją w osobnym oknie z "rolem" i wszystko będzie ok. Miłego oglądania.
Autor: Sasza
PP .
2012-01-16 22:20:57
W siedzibie PZKosz w Warszawie odbyło się losowanie par półfinałowych Final Four pucharu PZKosz.
W pierwszym pojedynku 4 lutego zmierzą się SMS Łomianki i AZS OPTeam Rzeszów, a w drugim Language School i Ostrovia. Gospodarzami spotkań są Łomianki i Pabianice. Na 5 lutego zaplanowano finał pucharu. Meczu o 3. miejsce nie będzie. Faworytami półfinałów przynajmniej w naszych oczach są zapewne ekipy z Rzeszowa i Pabianic. Taki finał byłby niezwykle interesujący. PTK czyni starania, aby turniej odbył się w kleszczowskim Solparku, albo przynajmniej w Pabianicach. Na zwycięzcę czeka okazały puchar i 10.000 zł nagrody. Dostępne są już zdjęcia z pierwszej połowy spotkania z zespołem z Piekar Śląski. Jest ich w chwili obecnej 143, a będzie oczywiście więcej. Zapraszam do przeglądania.
Autor: Sasza
Zaległości odrobione.
2012-01-14 21:54:01
Rewanżowy mecz z Domenami.pl Siemaszka udał sie i to z nawiązką. Odrobiliśmy małe punkty i jesteśmy "do przodu" o 3 oczka. Wynik meczu 64:54, kwarty: 1) 16:17 (-1), 2) 15:16 (-1), 3) 17:14 (+3), 4) 16:7 (+9). punkty / czas spędzony na boisku / eval: 9 pkt./31,44 min./21 Bogacka Joanna; 4 pkt./22,08 min./4 Błaszczyk Marta; 3 pkt./20,42 min./2 Krajewska Anna; 0 pkt./2,05 min./0 Szałecka Joanna; 14 pkt./27,40 min./10 Salska Katarzyna; 7 pkt./29,54 min./11 Piestrzyńska Renata; 7 pkt./22,20 min./5 Parus Sabina; 0 pkt./3,54 min./2 Szulc Monika; 6 pkt./13,36 min./5 Rozwandowicz Joanna; 14 pkt./25,37 min./14 Sobczyk Dorota W składzie były jeszcze Włodarek Sylwia i Pietrzak Kalina. Mecz był bardzo interesujący szczególnie dla kibiców, bardzo wyrównany i trzymał w napięciu nieomal do samego końca. Zaczął się na dobre od 2 celnych rzutów osobistych Kasi Salskiej (były to pierwsze punkty w nowym roku 2012 na naszej sali - dobry omen na cały rok, zdobyliśmy, a nie straciliśmy). Chwilę później następne 2 punkty z podania Ani Krajewskiej zdobyła również Katarzyna Salska i prowadziliśmy 4:0. W całym meczu prowadzenie zmieniało się 4 razy, zanotowaliśmy również 4 remisy. Domenki prowadziły przez 18,33 min., my przez 19,15 min. Jeszcze na 5 min. przed końcem spotkania przegrywaliśmy 2 pkt., ale końcówka należała zdecydowanie do nas. Punkty wyrównujące (54:54) zdobyła Dorota Sobczyk z podania Asi Bogackiej. Ostatnie 5 min. spotkania to nasza dominacja, wystarczy powiedzieć, że punkty do końca meczu zdobywaliśmy tylko my. Spotkanie było ostre, ale bez brutalnych, złośliwych fauli. Przewinieniami oba zespoły podzieliły się równo 18 my 19 goście (w tym przewinienie techniczne trenera), za te faule sędziowie podyktowali w sumie 39 rzutów osobistych. My wykonywaliśmy 18 rzutów, wpadło do kosza 15 (co daje wysoką skuteczność rzutową 83,3%), przeciwniczki rzucały 21 razy, do kosza wpadło 15 piłek (71,4% skuteczności). 4 nasze zawodniczki mogą pochwalić się 100% skutecznością w rzutach "osobistych" - były to: 4/4 Salska Katarzyna i Sobczyk Dorota, 3/3 Piestrzyńska Renata i 1/1 Bogacka Joanna. (w Siemaszce 3 zawodniczki - Dąbkowska, Szołtysek i Płazińska). W pozostałych sobotnich spotkaniach tylko w Ostrowie było mniej fauli (17/18), a grupa "A" okazała się "brutalniejsza" i 3 spotkaniach sędziowie odgwizdali w sumie 130 przewinień. 71 u gospodarzy spotkań i 59 u gości. W 5 zakończonych meczach w 4 zwyciężyli gospodarze, w 1 goście. Dzisiaj czekają nas jeszcze emocje związane z 3 meczami. Analizując te 5 zakończonych spotkań nasunęło mi się kilka spostrzeżeń: całe spotkanie wygrywał zespół, który był lepszy w zbiórkach (oprócz Ostrowa, który przegrał na tablicy, ale wygrał mecz), mniejsza ilość strat miała również decydujący wpływ na wynik końcowy (oprócz nas 17/15), zasada nie obowiązuje w przechwytach, bo tu już było bardzo różnie. Jako ciekawostkę przytoczyć można fakt, że z ataku szybkiego (w naszym meczu) oba zespoły zdobyły po 10 pkt., zmienniczki w obu zespołach zdobyły po tyle samo punktów, mianowicie po 17, najwyższa seria punktowa u Domenek to 13 pkt., nasza to "tylko" 16 w ostatnich najważniejszych 5 minutach spotkania. 14 pkt. i 11 zbiórek zanotowała na swoim koncie Katarzyna Salska. Najdłużej przebywała na boisku Bogacka Joanna (31,44 min. jej rekord w tym sezonie), najwięcej rzutów z gry wykonała Dorota Sobczyk (12, jej rekord to 16 rzutów), najwyższą skuteczność w rzutach z gry miała Joanna Bogacka (80% jej rekord w tym sezonie), 100% skuteczność w rzutach za 3 pkt. miała Sabina Parus (jej rekord to 2 celne w meczu), najwięcej celnych rzutów osobistych na swoim koncie zaliczyły dwie zawodniczki (4/4) Salska Katarzyna (jej rekord w tym sezonie) i Dorota Sobczyk (jej rekord to 5 celnych), najwięcej zbiórek w ataku miała Bogacka Joanna (6 jej rekord w tym sezonie), najwięcej zbiórek w obronie zaliczyła Katarzyna Salska (8 jej rekord w tym sezonie), po 3 asysty miały dwie zawodniczki Joanna Bogacka (wyrównany rekord sezonu) i Piestrzyńska Renata (8 to jej rekord), najwięcej przechwytów miała Bogacka Joanna (4 nowy rekord sezonu), 2 bloki "założyła" Piestrzyńska Renata (jej rekord to 3 w jednym meczu), najwyższy eval w meczu miała Bogacka Joanna (21 jej rekord to 25). Kto był na meczu - widział, że zdecydowanie lepsze wyniki osiąga nasz zespół, gdy gra tzw. "szybką piłką" wprowadzając więcej ruchu na boisku i gry "bez piłki", wychodząc szybciej na pozycje, "absorbując" obrońców swoją aktywnością. Przykładem ostatnie 5 min. spotkania. W naszej grupie na chwilę obecną (zakładając, że Rzeszów wygra z Jelenią Górą) tylko dwa zespoły są pewne awansu do grupy "C", my i rzeszowianki, o pozostałe dwa miejsca toczy się zacięty bój. Zupełnie inaczej jest w grupie "A", tam już wszystko jest wiadome. Razem z nami zagrają: Sokołów Podlaski, Olsztyn, Łomianki i Uniwersytet Warszawski.
Autor: Sasza
Laleczki i Siemaszka na meczu.
2012-01-12 19:34:58
Szkoła Języków Obcych Language School przystąpiła do międzynarodowej akcji Wszystkie kolory świata. W ramach projektu uczniowie szkoły uszyli lalki, nadali im metryczki urodzenia, określili ich tożsamość, poszukiwali informacji na temat krajów ich pochodzenia oraz jego mieszkańców.
21 stycznia (sobota) o godzinie 17.00 w hali koszykówki (ul. Grota-Roweckiego 3) odbędzie się mecz pomiędzy Language School Pabianice i Domeny.pl Siemaszka. - Na meczu będzie można przekazać darowiznę, a w zamian za to zaopiekować się wybraną przez siebie laleczką.
Uzyskane fundusze zasilą konto UNICEF. Zostaną przeznaczone na szczepionki dla dzieci ze Sierra Leone. Wstęp na mecz jest wolny. Nasz sobotni przeciwnik to zespół Domeny.pl Siemaszka, który po 11 kolejkach zajmuje 4 miejsce w tabeli z dorobkiem 17 pkt. za 6 zwycięstw i 5 porażek. W poprzednim spotkaniu obu zespołów to Siemaszka była górą, czas zatem na reważ i to my okażemy się lepsi. Do odrobienia mamy 7 pkt. Mecz zapowiada się bardzo interesująco, zapraszam kibiców na trybuny i pomocy dziewczętom poprzez głośny doping.
Autor: Sasza
Final Four - nasz, górą grupa "B".
2012-01-11 18:56:34
Przed chwilą zakończyło się spotkanie III rundy PP w Gorzowie Wlkp. Wygraliśmy 38:55(+17 pkt.), kwarty: 1) 15:15 2) 6:14 (+8) 3) 8:16 (+8) 4) 9:10 (+1). Zagrały wszystkie zawodniczki będące w składzie (12). punkty/czas spedzony na boisku/eval: 4 pkt./15,42 min./3 Bogacka Joanna; 2 pkt./18,21 min/-1 Błaszczyk Marta; 0 pkt./5,58 min./0 Włodarek Sylwia; 5 pkt./22,08 min/8 Krajewska Anna; 6 pkt./24,54 min./3 Szałecka Joanna; 9 pkt./18,01 min./14 Salska Katarzyna; 0 pkt./21,22 min./2 Piestrzyńska Renata; 5 pkt./19,47 min./5 Parus Sabina; 2 pkt./12,06 min./2 Szulc Monika; 6 pkt./16,57 min./7 Rozwandowicz Joanna; 12 pkt./16,54 min./15 Sobczyk Dorota; 4 pkt./7,50 min/5 Pietrzak Kalina. W dwóch pozostałych spotkaniach zwyciężył Rzeszów z Uniwersytetem Warszawskim 73:58 i Łomianki pokonały Jelenią Górę 77:63. Ostrów pokonał Uniwersytet Gdański 55:43. Finał Pucharu Polski odbędzie się pierwszy weekend lutego, a udział w nim wezmą: z gr. "B" Language School Pabianice, Ostrovia Ostrów Wlkp., AZS Rzeszów, oraz jeden przedstawiciel gr."A" SMS PZKosz Łomianki.
Autor: Sasza
Wyprawa na zachód... Polski.
2012-01-10 19:26:55
W środę 8 zespołów spotka się w III rundzie Pucharu Polski Kobiet PZKosza, a wieczorem w dalszych rozgrywkach pozostaną już tylko 4 zespoły. W tej ostatniej rundzie rozgrywanej systemem pucharowym (przegrywający odpada) uczetniczą 3 zespoły z grupy "A" (SMS PZKosz Łomianki, AZS Uniwersytet Warszawski i AZS Uniwersytet Gdański), 4 zespoły gr. "B" (Language School Pabianice, BasketPro Jelenia Góra, AZS OPTeam RES-DROB Rzeszów i TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski), oraz jeden zespół II ligii, nasz przeciwnik AZS PWSZ II Gorzów Wielkopolski. Przy losowaniu par 3 rundy "los" był bardzo sprawiedliwy i skojarzył ze sobą zespoły z przeciwnych grup, gorzej było z wyłonieniem gospodarzy. Tylko jednemu zespołowi z gr. "B" udało się i będzie grał u siebie (Osrtovia), pozostałych czeka długa droga. Jelenia Góra jedzie do Łomianek, Rzeszów do Warszawy, a my ... do Gorzowa (ponad 450 km.!). Dziewczyny wyruszają wczesnym (w miarę, bo około 9) rankiem i miejmy nadzieję, że dojadą na miejsce na tyle wcześnie, aby jeszcze odpocząć po długiej podróży (cała Polska jest "rozkopana" i trzeba liczyć się z tymi utrudnieniami). Dziewczęta z Gorzowa to zespół, który w zeszłym roku musiał opuścić naszą klasę rozgrywkową, ale w tym roku ma zamiar do niej powrócić. Z zeszłorocznego składu pozostało 5 zawodniczek, pozostałe 7 to nowe twarze w zespole. Zespół bardzo, bardzo młody najstarsza ma 22 lata, najmłodsza (4 zawodniczki) mają rocznikowo 17 lat. Wzrostowo: 4 powyżej 180 cm. (2 po 188cm.), 1 poniżej 170 cm. W poprzednim spotkaniu na własnym parkiecie pokonały Konin 67:58 (+9). Porównując statystyki obu zespołów gorzowianki wygrały mecz większą skutecznością w rzutach za 3 pkt. Wykonały ich aż 18, a celnych było 5 (po 2 celne/4 próby miała nr 5 Bogaczyk K., 2/6 nr 7 Sobek N. i 1/4 nr 10 Maruszczak J.) Koniniankom "wpadła" 1 trójka na 10 wykonanych. Nasze dziewczyny muszą o tym pamiętać i nie zostawiać przeciwniczkom zbyt dużej swobody, tym bardziej, że grają u siebie i dobrze znają własne kosze. Początek meczu o godz. 17.00
Autor: Sasza
3... porażka... stała się faktem.
2012-01-07 19:53:19
Rewanż zespołowi z Rzeszowa udał się, może nie znakomicie, ale przynajmniej koncertowo. Przegraliśmy 62 : 57 (-5 pkt.). O wyniku zadecydowała 3 kwarta, którą przegraliśmy 16:9 (-7 pkt.). Działacze rzeszowscy wykorzystali okienko transferowe i wzmocnili zespół ekstraklasową zawodniczką Elżbietą Mukosiej z Tęczy Leszno i wzmocnienie okazało się bardzo trafione. Zawodniczka ta rzuciła nam 13 pkt. U nas w składzie nic się nie zmieniło, a po kontuzji do gry wraca Monika Szulc, jednak dzisiaj nie miała okazji do zaprezentowania swojego "głodu gry", w składzie była jeszcze Asia Szałecka, ale całe spotkania przesiedziała na ławce rezerwowych.. kwarty: 1) 18:15 (-3), 2) 12:15 (+3), 3) 16:9 (-7), 4) 16:18 (+2). Punkty/czas/eval: 6 pkt./20,53 min./9 Bogacka Joanna; 4 pkt./25,57 min./5 Błaszczyk Marta; 9 pkt./31,00 min./8 Krajewska Anna; 7 pkt./22,41 min./6 Salska Katarzyna; 4 pkt./29,07 min./6 Piestrzyńska Renata; 4 pkt./17,31 min./0 Parus Sabina; 5 pkt./23,30 min./5 Rozwandowicz Joanna; 18 pkt./29,21 min./20 Sobczyk Dorota. Obserwując mecz w transmisji "na żywo" przecierałam oczy ze zdumienia, jak to możliwe, aby tak doświadczony zespół jak nasz w pierwszej kwarcie "popełnił" AŻ 6 przewinień osobistych przy czyściuteńkiej grze gospodyń (!!!???), ale nie było mnie tam, więc pewnie tak rzeczywiście było, sędziowie widzieli lepiej. W całym meczu "popełniliśmy" 28 fauli, za które podyktowano 33 rzuty osobiste (24 "wpadły"), przy 16 faulach przeciwniczek, a przyznano nam za nie 20 rzutów osobistych (12 "wpadło"). Można więc pokusić się o malutki wniosek: przegraliśmy mecz, bo byliśmy brutalniejsi na boisku. W dwumeczu z Rzeszowem jedno spotkanie wygraliśmy (62:47, +15 pkt.), drugie przegraliśmy (57:62, -5 pkt.) w ogólnym rozrachunku jesteśmy więc lepsi od Rzeszowa (10 małymi punktami). Jako ciekawostkę przytoczę wynik zespołu gospodarza u nas 62 pkt. (my), w Rzeszowie 62 pkt. (Rzeszów), oraz gości u nas 47 pkt. (Rzeszów), w Rzeszowie 57 pkt. (my).
Autor: Sasza
2012
2012-01-04 19:57:04
Nowy 2012 rok rozpoczynamy ostatnim meczem wyjazdowym w grupie "B", jest to rewanżowe spotkanie z AZS-em Rzeszów. Zespół ten jest w-ce liderem tracąc do nas 1 pkt. po niespodziewanej porażce w ostatniej kolejce ubiegłego roku z Koninem 74:77. O końcowym wyniku spotkania zadecydowała wysoko przegrana pierwsza kwarta 15:29. Pozostałe 3 kwarty wygrane, zabrakło czasu i szczęścia w końcówce meczu. 3 zawodniczki z Rzeszowa (1 z Konina) z pierwszej piątki musiały opuścić wcześniej boisko za 5 fauli. 17 pkt. to dorobek Rzeszowa za 7 zwycięstw i 3 porażki. Rzeszowianki oprócz nas są jedynym zespołem (w obu grupach), króry nie przegrał spotkania na własnym boisku. Po spotkaniu z nami to się zmieni i pozostaniemy do końca tegorocznych rozgrywek jedynym zespołem z wygranymi wszystkimi spotkaniami na własnym parkiecie (i nie tylko, wierzę w to i trzymam za to kciuki).
Autor: Sasza
Nowe zdjęcia
2011-12-27 17:56:31
Dostępne są już WSZYSTKIE zdjęcia ze spotkania U-16 z Kutnem (jest ich 315), jedno ciekawsze od drugiego, zobaczcie sami. Zapraszam.
Autor: Sasza
3 runda PP
2011-12-27 11:30:35
W poniedziałek w siedzibie Polskiego Związku Koszykówki odbyło się losowanie par III rundy rozgrywek o Puchar Polskiego Związki Koszykówki kobiet. Z ośmiu drużyn, które rywalizują o awans do Final Four, jedna gra w drugiej lidze kobiet.
Jedynym zespołem z niższej ligi w III rundzie rozgrywek o Puchar PZKosz jest AZS PWSZ II Gorzów Wielkopolski. Rezerwy trzeciego zespołu Ford Germaz Ekstraklasy podejmą na własnym parkiecie Language School Pabianice. Pary III rundy Pucharu Polski PZKosza(11.01.2012 r.) AZS PWSZ II Gorzów Wlkp. - Language School Pabianice
AZS Uniwersytet Warszawski - AZS OPTeam Res-Drob Rzeszów
TS Ostrovia Ostrów Wlkp. - AZS Uniwersytet Gdański
SMS PZKosz Łomianki - BasketPro Jelenia Góra
Autor: Sasza
...
2011-12-24 12:02:46
Wesołych Świąt!
Bez zmartwień,
Z barszczem, z grzybami, z karpiem,
Z gościem, co niesie szczęście!
Czeka nań przecież miejsce.
Wesołych Świąt!
A w Święta,
Niech się snuje kolęda.
I gałązki świerkowe
Niech Wam pachną na zdrowie.
Wesołych Świąt!
A z Gwiazdką! -
Pod świeczek łuną jasną
Życzcie sobie - najwięcej:
Zwykłego, ludzkiego szczęścia
Bardzo dużo prezentów, mało w życiu zakrętów, dużo bąbelków w szampanie, kogoś kto zrobi śniadanie,
a na każdym kroku szczęścia w Nowym Roku! Kolorowych bombeczek, dużo aniołków i gwiazdeczek,
słodkiego lenistwa i wielkiego oddechu od codziennego pośpiechu!
Życzą: Zawodniczki, Trenerzy, Zarząd i ja Sasza.
Autor:
2011-12-19 23:02:38
Są już wszystkie zdjęcia (233) z sobotniego rewanżowego spotkania seniorek z Ostrovią Ostrów Wlkp. Zapraszam do systematycznego zaglądania. Całkiem niedługo będą zdjęcia z wygranego spotkania z Kutnem U-16.
Autor: Sasza
Dwa zwycięstwa w jeden dzień!
2011-12-17 22:48:14
Sobota była szczęśliwym dniem dla naszych zespołów. Do południa podopieczne p. Sylwii Wlaźlak bez kłopotu pokonały w-ce lidera MKS "SIRMAX" Kutno 72:43. Dziewczyny grały koncertowo, w meczu wystąpiły wszystkie zawodniczki dokładając swoje "5 groszy" do końcowego wyniku. Nie wszystkie zdobyły punkty, ale w całym meczu liczą się wszystkie elementy walki koszykarskiej. Pani trener prowadziła zespół spokojnie i rzeczowo, zmiany były przemyślane i na tyle długie, aby każda zawodniczka miała czas na zaprezentowanie swoich najlepszych stron. Nasze kadetki zajmują obecnie niekwestionowane pierwsze miejsce z kompletem zwycięstw (16 pkt.), za nimi o 1 pkt. jest Widzew Łódź. Za 3 pkt. w naszym zespole rzuciła tylko Ania Krakowska, a w zespole z Kutna 2 rzuty Filipczak Klaudia. My popełniliśmy 16 fauli, które skutkowały 20 rzutami osobistymi, ale do kosza wpadło przeciwniczkom 11 piłek, co dało 55% skuteczność rzutową za 1 pkt. Kutnianki faulowały 18 razy, a na 12 wykonywanych rzutów wpadło do kosza przeciwniczek 6 co daje 50% skuteczność. 100% (2/2) miała Ania Krakowska, 60% (3/5) Milena Szemraj, a 50% (1/2) zanotowała na swoim koncie Izabela Stępień. Punkty w meczu zdobyły: 27 pkt. Krakowska Anna, po 12 pkt. Łopińska Monika i Głaszcz Aleksandra, po 6 pkt. Olczak Izabela, Piestrzyńska Natalia i Szemraj Milena, 2 pkt. Szczygieł Dominika, 1 pkt. Stępień Izabela, wystąpiły również - Szymaniuk Roksana, Nowak Katarzyna, Dylycz Aleksandra i Romanowicz Sandra. Drugie ważne zwycięstwo zanotowały na swoim koncie seniorki. Rewanż naszym dziewczynom udał się znakomicie, a do tego odrobilismy punkty i to z nawiązką. 52:56 (-4) to wynik poprzedniego spotkania 65:50 (+15) dzisiejszego. Kwarty: 1)14:13 (+1); 2) 19:7 (+12); 3) 18:14 (+4); 4) 14:16 (-2). punkty/czas: 3 pkt./16,12 min. Bogacka Joanna; 13 pkt./24,53 min. Błaszczyk Marta; 0 pkt./1,32 min. Włodarek Sylwia; 0 pkt./21,35 min. Krajewska Anna; 1 pkt./14,08 min. Szałecka Joanna; 3 pkt./12,21 min. Salska Katarzyna; 4 pkt./20,57 min. Piestrzyńska Renata; 14 pkt./28,39 min. Parus Sabina; 7 pkt./27,29 min. Rozwandowicz Joanna; 18 pkt./27,39 min. Sobczyk Dorota; 2 pkt./4,35 min. Pietrzak Kalina; Przy każdej zawodniczce wypisałam czas jaki spędziła łącznie na boisku. Wnikliwy obserwator na meczu zauważył zapewne, że na tę cyferkę składa się niejednokrotnie kilka wejść. Lubię bawić się statystykami i wyciąganiem różnych wniosków, tym razem na tapetę poszły zmiany i osiągnięcia zawodniczek w tych najdłuższych pobytach na boisku. Trenerzy w całym meczu dokonali łącznie 72 zmiany (Ostrów 24, Pabianice 48). Pierwsze zmiany trenerzy dokonali już w pierwszej kwarcie (Ostrów na początku 6 minuty, Pabianice na początku 3 minuty!). Najczęściej zmienianą zawodniczką była Sabina Parus, wchodziła i schodziła z boiska aż 8 razy, jej średni pobyt na boisku to 3,50 minuty. Najdłużej 5,o6 min. grała w 2 kwarcie i ten pobyt zaowocował 2 celnymi rzutami osobistymi, 1 faulem i 1 faulem na jej osobie. Najkrócej przebywała na boisku na samym początku 2 kwarty - 52 sekundy Sabina "pobiła" również rekord w "długości" pobytu na ławce, były to "32 sekundy". 3 zawodniczki wędrowały po 6 razy na boisko i na ławkę. Były to Renata Piestrzyńska, Ania Krajewska i Joanna Bogacka. Średni pobyt Ani na boisku to ciut poniżej 4 minut. Najdłużej przebywała na boisku w 3 kwarcie 8,01 min. (wykonała, niestety niecelny rzut za 3 pkt., zaliczyła asystę, stratę i 3 razy faulowała, Ania, tak jak Marta B. i Asia B. miały indywidualne dokładne krycie ze względu na wyniki tych zawodniczek w poprzednim spotkaniu w Ostrowie. Marta zdobyła 16 pkt., Asia 14 pkt., Ania 3 pkt., ale Ania i Marta są tam dobrze znane, grały w barwach Ostrowa przez parę sezonów.). Najkrótrzy pobyt Ani na boisku w sobotnim spotkaniu to 48 sekund w drugiej kwarcie. Renia Piestrzyńska spędziła na boisku średnio w każdym wejściu 3,30 min., najdłuższe wejście miało miejsce w pierwszej kwarcie (4,56 min.), a osiągnięcia to: 1 strata, 1 zbiórka w ataku, 1 asysta, 1 przechwyt, 1 faul, jeden niecelny rzut za 2 pkt. i jeden niecelny za 3 pkt. Najkrótsze wejście na boisku to druga część pierwszej kwarty 2,52 sek.. Asia Bogacka "pochwalić" się może najkrótszym pobytem na boisku 42 sekundy w trzeciej kwarcie spotkania. Średni jej pobyt na parkiecie to "ciut" poniżej 3 minut, najdłużsy to 4,58 min. w końcowej części czwartej kwarty. W trakcie pobytu 2,53 min. w pierwszej kwarcie osiągnięcia to: celny rzut za 2 pkt., celny 1 dodatkowy rzut osobisty, 1 faul na jej osobie, 2 przechwyty, próba rzutu za 3 pkt. i za 2 pkt. Po 5 razy zmieniane były Joanna Rozwandowicz i Dorota Sobczyk, ale średnio na boisku spędziły już po około 6 minut. Joanna najkrócej grała w 3 kwarcie 1,59 min., najdłużej, bo całą kwartę 10 min. w drugiej (osiągnięcia w tych 10 minutach to: 2 pkt., 1 asysta, 2 próby nieudane za 3 pkt, jedna próba za 2 pkt.). Dorota najkrócej zagościła na boisku w czwartej kwarcie (1,51 min.), najdłużej, bo aż 10 minut, tj. pełną kwartę trzecią (osiągnięcia to: 5 celnych rzutów za 2 pkt., 2 celne rzuty osobiste, 1 faul na niej, 1 zbiórka w obronie i 1 niecelna próba rzutu za 2 pkt.)! Po 4 razy zmienianee były Marta Błaszczyk i Joanna Szałecka. Marta przebywała średnio na boisku ponad 6 minut, a Asia poniżej 4 min. Marta grała we wszystkich kwartach, najkrócej, bo 4,30 min. w trzeciej, najdłużej w drugiej 7,40 minut (osiągnięcia: 4 celne rzuty za 2 pkt. 1 celny osobisty, 1 raz była faulowana, 1 zbiórka w obronie i 1 strata).Asia grała średnio w wejściu poniżej 4 minut, najkrócej 1,26 min. w 3 kwarcie, najdłużej 7,27 min. w czwartej odsłonie meczu (osiągnięcia to: 1 celny rzut osobisty, 1 niecelny, 1 asysta, 1 faul, 2 straty, 1 przechwyt i była 2 razy faulowana). 3 razy wchodziła na boisko Kasia Salska, spędzając średnio w wejściu powyżej 4 minut. Najkrócej była w grze w drugiej kwarcie (2,06 minut), najdłużej w drugiej części trzeciej kwarty 5,21 min. (osiągnięcia to:1 zbiórka w obronie i 1 faul na jej osobie). Kalina Pietrzak i Sylwia Włodarek grały tylko w drugiej części 4 kwarty.
Autor: Sasza
Czas na rewanż!
2011-12-15 14:52:12
W sobotę o godz. 16,30 rozpocznie się spotkanie rewanżowe z Ostrovią Ostrów Wlkp. Jeden z dwóch "wypadków przy pracy" zdarzył się nam właśnie w Ostrowie, ale teraz wyrównamy rachunki. Ostrowianki zajmują obecnie 5 miejsce w tabeli z 13 pkt. za 4 zwycięstwa i 5 porażek. Sobotnie przeciwniczki na wyjeździe rozegrały 4 spotkania 1 wygrały (z Jelenią Górą) 3 przegrały (z Koninem, z Siemaszkami i z Polkowicami). Oba zespoły znają się doskonale, przez co mecz będzie zaciekły, ciekawy i widowiskowy, ale to my wygramy (wierzę w to mocno), uważać trzeba będzie szczególnie na rzuty "za 3" (średnio w meczu "wpada" im 5 koszy), w pozostałych elementach są również groźne, ale nasze dziewczyny w niczym im nie ustępują (no może tylko w rzutach "za 3"), ale... głośny doping kibiców pomoże w zwycięstwie, a napewno nie zaszkodzi. Zapraszam Wszystkich na trybuny. Również w sobotę o godz. 12,00 odbedzie się jeszcze jeden ciekawy mecz, mianowicie podopieczne Sylwii Wlaźlak (U-16) podejmować będą na własnym parkiecie wicelidera MKS Kutno (liderem jesteśmy MY). Dziewczynom również przyda się doping i wsparcie kibiców. Zapraszam na trybuny i do głośnego kibicowania.
Autor: Sasza
PP do przodu, niegościnni gospodarze.
2011-12-14 20:11:41
Wszystkie spotkania 2 rundy Pucharu Polski za nami. Rozegrano 8 spotkań i aż w 7 meczach gospodarze okazali się zupełnie niegościnni. Tylko w naszym meczu zwyciężyli goście (czyli my).Przed chwilą zakończył się mecz wyjazdowy do Swarzędza rozgrywany w ramach drugiej kolejki Pucharu Polski PZPKosza. Wygraliśmy spotkanie 76 : 66. Kwarty: 1) 24:23 (+1); 2) 18:9 (+9); 3) 20:8 (+12); 4) 14:26 (-12). punkty/czas spędzony na boisku: 20 pkt./24,22 min. Bogacka Joanna, 4 pkt./19,31 min. Błaszczyk Marta, 7 pkt./26,08 min. Włodarek Sylwia, 10 pkt./19,31 min. Krajewska Anna, 7 pkt./29,14 min. Szałecka Joanna, 4 pkt./15,08 min. Piestrzyńska Renata, 2 pkt./20,09 min. Parus Sabina, 10 pkt./20,45 min. Sobczyk Dorota, 12 pkt./24,52 min. Pietrzak Kalina. Mecz toczył się bardzo "czysto", zespoły popełniły tylko łącznie 25 fauli (my 14, przeciwniczki 11), cieszy ilość oddanych rzutów z gry 71 przy 62 rzutach przeciwniczek, 5 celnych rzutów za 3 pkt. (2/2 Bogacka Joanna, 1/1 Szałecka Joanna i 2/5 Krajewska Anna), 38 zbiórek (8/30), jednym słowem udany mecz i prognostyk przed sobotnim spotkaniem z Ostrowem. Do większych niespodzianek zaliczyć trzeba wygraną Jeleniej Góry z Polkowicami (64:50) i przegraną Konina z II ligowym Gorzowem (58:67). Zespoły, które awansowały do 3 rundy PP:
Language School Pabianice;
AZS PWSZ II Gorzów Wielkopolski;
SMS PZKosz Łomianki;
AZS Uniwersytet Warszawski;
AZS OPTeam RES-DROB Rzeszów;
BasketPro Jelenia Góra;
AZS Uniwersytet Gdański;
TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski;
Autor: Sasza
II runda PP PZKosz.
2011-12-14 12:18:48
Dzisiaj o godz. 18.00 w Swarzędzu wystartujemy w Pucharze Polski PZKosza. Wygrywający zespół przechodzi do dalszej rundy rozgrywek, przegrywający odpada. Nasz dzisiejszy przeciwnik Lider AZS II Swarzędz to zespół gr.A zajmujący po 10 kolejkach 8 miejsce w tabeli z dorobkiem 14 pkt. za 4 zwycięstwa i 6 porażek. W dniu dzisiejszym rozegrane zostanie 8 spotkań i z 16 zespołów pozostanie tylko 8. 16 stycznia rozlosowane zostaną pary 3 rundy rozgrywanej wg. zasad "przegrywający odpada", pozostałe mecze to gra wśród 4 najlepszych zespołów tzw. "Final Four ".
Autor: Sasza
Zwycięstwo,...ale
2011-12-10 17:45:34
Mecz wyjazdowy do Jeleniej Góry 9 kolejki zakończył się naszym zwycięstwem 72 : 60 (+ 12), kwarty: 1) 21:20 (+1); 2) 19:15 (+4); 3) 16:13 (+3); 4) 16:12 (+4). punkty / czas: 0 pkt./11,29 min. Bogacka Joanna, 21 pkt./29,37 min. Błaszczyk Marta; 0 pkt./2,08 min. Włodarek Sylwia, 12 pkt./19,26 min. Krajewska Anna, 5 pkt./25,26 min. Szałecka Joanna, 6 pkt./29,48 min. Piestrzyńska Renata, 4 pkt./24,47 min. Parus Sabina, 17 pkt./28,08 min. Rozwandowicz Joanna, 7 pkt./26,09 min. Sobczyk Dorota, 0 pkt./3,02 min. Pietrzak Kalina.
Autor: Sasza
Wyprawa do Jeleniej.
2011-12-07 19:10:40
W najbliższą sobotę następny mecz wyjazdowy (czeka nas jeszcze jeden do Rzeszowa, ale to dopiero 7 stycznia), tym razem do Jeleniej Góry. Zespół zajmujący ostatnie miejszce w tabeli z dorobkiem 8 pkt. za 8 porażek. Dziewczyny bardzo młode, o których za jakiś czas będzie słychać dużo dobrego. W tym sezonie nie wiedzie się im zupełnie, ale nabierają doświadczenia, kiedyś nadejdzie ICH czas, ale liczę na to (jestem pewna), że jeszcze nie w tę sobotę. Za oknami zima, spadł nawet pierwszy śnieg, a do Jeleniej Góry spory kawałek drogi. Być może zespół nasz wyruszy na południe jeszcze w piątek, ale mecz rozpocznie się w sobotę o godz. 15,30. W 19 statystycznych elementach jesteśmy lepsi, ale to o niczym nie świadczy, nasze reprezentantki do tego spotkania podeją równie skoncentrowane jak do każdego innego, nie zamierzają lekceważyć sobotnich gospodyń. W minioną niedzielę na sali odbyły się "Mikołajki na sportowo" impreza zorganizowana przez Powiat Pabianicki. Wielu sportowców i działaczy doceniono za zeszłoroczną pracę w tym nasze dziewczyny za kolejny awans do ekstraklasy. Zdjęcia już są w galerii. Zapraszam
Autor: Sasza
Zwycięstwo w Lublinie.
2011-12-03 17:06:22
Przed chwilą zakończył się mecz wyjazdowy 8 kolejki naszym zwycięstwem 67:62 (+5) kwarty: 1) 16:18 (-2), 2) 15:11 (+4), 3) 19:12 (+7), 4) 17:21 (-4); Punkty zdobyły/czas spędzony na boisku: 4 pkt./15,49 min. Bogacka Joanna; 0 pkt./11,18 min. Błaszczyk Marta; 6 pkt./26,52 min. Krajewska Anna; 3 pkt./7,27 min. Szałecka Joanna; 3 pkt./13,09 min. Salska Katarzyna; 5 pkt./15,36 min. Koryzna Edyta; 9 pkt./31,37 min. Piestrzyńska Renata; 2 pkt./20,02 min. Parus Sabina; 19 pkt./30,41 min. Rozwandowicz Joanna; 16 pkt./27,29 min. Sobczyk Dorota.
Autor:
Runda "odgrywkowa".
2011-12-01 14:18:23
Sobotnim meczem wyjazdowym do Lublina nasze koszykarki rozpoczynają rundę "odgrywkową". Spotykamy się z zespołem zajmującym obecnie 6 miejsce w naszej grupie AZS UMCS Lublin. Przeciwniczki zgromadziły na swoim koncie 10 pkt. za 3 zwyciestwa i 4 porażki. W ostatniej kolejce lublinianki były bliskie sprawienia niespodzianki w meczu wyjazdowym z Rzeszowem. Na 4 min. przed końcem spotkania prowadziły jeszcze 2 pkt., ale kilka fauli w akcjach rzutowych zaowocowało przegraniem meczu 71:77. Klasą dla siebie była w tym meczu Małgorzata Myćka zdobywczyni 21 pkt. i Paulina Gozdór 19 pkt. co stanowiło 56% wszystkich punktów zespołu (należy im się szczególna uwaga w obronie). Na własnym terenie wygrały 1 pkt. z Siemaszkami (51:50) i 3 pkt. z Koninem (61:58). Nasz zespół do Lublina jedzie dzień wcześniej, będą więc dziewczyny miały czas na małą aklimatyzację i "wstrzelenie" się w kosze. Początek spotkania sobota godz. 15.00, zapraszam do śledzenia spotkania "na żywo" na stronie http://rozgrywki.pzkosz.pl/
Autor: Sasza
Zwycięstwo
2011-11-27 19:13:19
Pokonaliśmy MKS PWSZ KON-BET Konin 61 : 47 (+14) kwarty: 1) 18:25 (-7); 2) 11:6 (+5); 3) 21:8 (+13); 4) 11:8 (+3). Punkty zdobyły/czas spedzony na boisku: 10 pkt./30,29 min. Bogacka Joanna, 12 pkt./16,54 min. Błaszczyk Marta, 5 pkt./23,49 min. Krajewska Anna, 1 pkt./20,27 min. Salska Katarzyna, 5 pkt./20,27 min. Koryzna Edyta, 16 pkt.(4x3)/32,52 min. Piestrzyńska Renata, 3 pkt./21,35 min. Parus Sabina, 4 pkt./9,40 min. Rozwandowicz Joanna, 5 pkt./27,02 min. Sobczyk Dorota.
Autor: Sasza
MKS PWSZ KON-BET Konin
2011-11-22 20:14:21
To nasz niedzielny przeciwnik. Można powiedzieć, że współzawodnictwo w grupie "B" zaczyna się od początku. 4 zespoły (Pabianice, Rzeszów, Ostrów i Konin) mają taki sam dorobek punktowy. Wszystkie zgromadziły 10 pkt. za 4 zwycięstwa i 2 porażki (w lidze nie ma już zespołu bez porażki, w obu grupach). Lepsze miejsce w tabeli zależy od korzystniejszego stosunku punktów zdobytych do straconych. VII kolejkę wszystkie zespoły rozegrają w niedzielę, my o 17 w Koninie. Nasze niedzielne przeciwniczki na własnym parkiecie grały dopiero 2 razy (4 na wyjeździe) obydwa spotkania wygrały, choć niewielką różnicą punktów. Z Ostrowem wygrały 1 pkt. (76:75), a z Siemaszkami 4 pkt. (82:78), na wyjeździe przegrały z Rzeszowem 52:72) i z Lublinem (58:61). Zdobyły łącznie 396 pkt. tracąc 384 (my 357/298), stosunek tych punktów wynosi 1,0339 (nasz 1,198). Do tegorocznych rozgrywek zgłoszono 12 zawodniczek, ale tylko 8 wystapiło we wszystkich 6 spotkaniach (u nas 6), niekwestionowaną liderką zespołu jest nasza Anita Szemraj (16,5 pkt., 9 zbiórek, 2 asysty, eval 20,2), oraz Katarzyna Motyl (14,3 pkt 4 zbiórki 2,5 przechwyt 10,3 eval). 188 cm. wzrostu ma najwyższa zawodniczka, a 5 dziewcząt mierzy powyżej 180 cm.
Autor: Sasza
Krok do przodu.
2011-11-19 23:38:59
43 : 46 zwyciestwo tylko 3 pkt., ale zawsze zwyciestwo. Kwarty: 1) 8:11 (-3); 2) 13 : 9 (+4); 3) 12 : 5 (+7); 4) 13 : 18 (-5). punkty/ czas: Bogacka Joanna 4/27,53 min. Błaszczyk Marta 9/27,48 min. Krajewska Anna 0/22,20 min. Szałecka Joanna 3/21,34 min. Salska Katarzyna 18/22,52 min. Piestrzyńska Renata 1/29,34 min. Parus Sabina 5/32,11 min. Rozwandowicz 6/17,48 min. Poprzednie spotkanie przegraliśmy rzutami wolnymi, tym razem mecz wygraliśmy własnie tymi rzutami. 16 pkt. zdobyliśmy z rzutów osobistych, przeciwniczki tylko 6. W pełni zrehabilitowały się w tym elemencie prawie wszystkie nasze zawodniczki. 100% skuteczność miała Bogacka Joanna, 75% Błaszczyk Marta i Szałecka Joanna. Dziewczyny wykonały w meczu dużo więcej rzutów od przeciwniczek (my 68 one 50) co przyniosło wymierny efekt nawet przy niskiej skuteczności. Przegraliśmy natomiast z kretesem w walce podkoszowej. Polkowiczanki zebrały piłkę aż 55 razy, my tylko 37. Na mecz do Polkowic nie pojechała Monika Szulc (ma poważne kłopoty z kręgosłupem i do końca sezonu raczej nie zagra), oraz Doroty Sobczyk (skręcona kostka i kłopoty z torebką stawową). Władze klubu i kadra trenerska wyciągną z tego spotkania i zaistniałej sytuacji odpowiednie wnioski i poczynią zapewne właściwe kroki, bo trzeba myśleć już o nastepnych spotkaniach (w najbliższą sobotę z Koninem,) a później początek rundy odgrywkowej i wyjazd do Lublina.